Hotele od zawsze słynęły z wykwintnych balów, na których pojawiała się śmietanka towarzyska, a tańcom towarzyszyły występy najlepszych artystów. Tradycje te są kultywowane i jeśli nawet nie przynoszą one wymiernych zysków, to z pewnością stanowią dla hotelu doskonały chwyt marketingowy. Pod warunkiem, że są dobrze zorganizowane. 
Karnawał to okres, w którym kto tylko może, bawi się na prywatkach, potańcówkach i – przede wszystkim – balach. I chociaż światowym ideałem pozostaje nadal karnawał w Rio de Janeiro, to sądząc po liczbie i rozmachu tegorocznych imprez, dystans między Polską a Brazylią powoli się zmniejsza. Trudno w tej sytuacji jednoznacznie określić, kto bardziej inspiruje do „balowania”: uczestnicy czy organizatorzy.
Wśród tych ostatnich coraz więcej jest hoteli, które albo same są organizatorami balów, albo służą swoim cateringiem lub użyczają sal, kelnerów, kuchni, a nierzadko i pokoi na poimprezową sjestę. W hotelach coraz częściej, zamiast tradycyjnie w szkole, odbywają się również studniówki. Nic dziwnego, bo oferują one najbardziej kompleksową obsługę spośród funkcjonujących na rynku organizatorów.
przychody
- wejściówki w cenie 400 zł od pary 80000 zł
- marża od sprzedanego alkoholu poza menu 2000 zł
- konsumpcja w ramach menu 36000 zł
- piosenkarz lub zespół średniej klasy 10000 zł
- disc jockey plus dodatkowy sprzęt 4000 zł
- koszty hotelu (energia, pracownicy, zezwolenia) 6000 zł
- marketing 4000 zł
O organizacji balów w hotelach rozmawiamy z Agnieszką Kowalczyk z hotelu Hilton, która przez kilka lat pracowała w dziale konferencji Pałacu Kultury i Nauki oraz z zawodowym organizatorem balów Pawłem űukowskim.
Wodzirej: Przygotowania do balu czas zacząć
Paweł Żukowski: Do balu w hotelu? Oczywiście tak! Przede wszystkim ze względu na kompleksowy charakter usług, jakie może zaproponować hotelarz. Najczęściej imprezy takie zamawiane są u profesjonalnych organizatorów, mających doświadczenie i potrafiących dobrać odpowiedni obiekt na potrzeby klienta, rzadziej bezpośrednio w hotelu.
![]() |
![]() |
Organizator może zdecydować się na pojedyncze elementy bądź skorzystać z nieomal całego spektrum usług hotelarskich – cateringu, wynajmu sali, noclegów, parkingów. Rozdzielenie imprezy na te dwie instytucje – organizatora i hotelarza – pozwoli każdej ze stron wykorzystać w jak największym stopniu swoje umiejętności i doświadczenie.
Wady
- Małe i/lub zbyt głośne windy
- Brak podjazdów, konieczność pokonywania stopni i schodów
- Brak oddzielnego wejścia i np. konieczność przenoszenia elementów scenografii czy nagłośnienia przez recepcję w obecności innych gości
- Kolumny lub kolumnady w sali konferencyjnej/balowej
- Wysoki sufit w salach
- Blisko umieszczone dojście do prądu trójfazowego
- Zaplecze – garderoba dla artystów Ľ Dyskretne przejście dla wykonawców/gwiazd Ľ Zamontowane pod sufitem opuszczane kratownice, na których można zamontować elementy oświetlenia, nagłośnienia


Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.