Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało autopoprawkę do projektu ustawy o usługach hotelarskich, regulującej najem krótkoterminowy. Zgodnie z jej zapisami gminy miałyby otrzymać możliwość wyznaczania stref, w których działalność takich obiektów byłaby wyłączona, a wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe – prawo do zakazania najmu na doby w swoich nieruchomościach.

To powrót do rozwiązań usuniętych z projektu przez MSiT przed jego przyjęciem przez rząd w lipcu, co zostało następnie skrytykowane przez premiera Donalda Tuska, który polecił ministrom jeszcze raz przeanalizować projekt. Autopoprawka ma teraz zostać rozpatrzona przez Radę Ministrów w trybie odrębnym, z pominięciem uzgodnień, konsultacji publicznych i kolejnych etapów prac rządowych.

GMINY MIAŁYBY WYZNACZAĆ STREFY ZAKAZU

Projekt przewiduje, że rada gminy, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, mogłaby ustanowić strefę, w której wyłączona byłaby działalność tzw. innych obiektów świadczących usługi hotelarskie, czyli m.in. mieszkań i apartamentów wynajmowanych krótkoterminowo. Przesłankami do ustanowienia takiej strefy mogłyby być m.in. zabytkowy charakter budynku oraz względy bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Samorząd miałby możliwość określenia wyjątków od zakazu – podmiotowych, przedmiotowych oraz czasowych. W uzasadnieniu autopoprawki MSiT wskazuje, że możliwe byłoby np.