W ubiegłym roku według danych Instytutu Turystyki, Łódź odwiedziło 700 tysięcy zagranicznych turystów, czyli niewiele mniej niż to 770-tysięczne miasto ma mieszkańców. Lokuje to „polskie Hollywood” na trzecim miejscu w kraju, po Krakowie i Warszawie, na równej pozycji z Poznaniem oraz przed Gdańskiem i Wrocławiem.
Zmiana wizerunku
Jeszcze na początku lat 90. ubiegłego wieku, po załamaniu popytu na łódzkie tekstylia, wydawało się, że miasto podupadnie. Wysoka stopa bezrobocia, wzrastająca przestępczość i brak pieniędzy na inwestycje decydowały o spadku atrakcyjności miasta. Jednak w połowie ubiegłej dziesięciolatki do Łodzi i w jej okolice zaczęli napływać pierwsi inwestorzy. To m.in. dzięki nim zaczął zmieniać się wizerunek miasta.
Ostatnio do grona inwestorów dołączył amerykański potentat informatyczny – koncern Dell, który wybuduje pod Łodzią fabrykę komputerów. Łódź nie jest miastem obfitującym w wysokiej klasy zabytki. Pochodzą one przede wszystkim z XIX wieku i koncentrują się głównie wokół fabryk, pojedynczych obiektów przemysłowych, ale także wielkich zespołów fabryczno-rezydencjonalnych.
Miasto przyciąga za to dużą liczbą klubów, wydarzeń artystycznych – w tym światowej rangi, takich jak Camerimage czy Festiwal Czterech Kultur – i atmosferą.
Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.