Zachodniopomorskie zdecydowanie wyróżnia się na najnowszej mapie intensywności turystyki w Europie przygotowanej przez Eurostat. W 2024 r. w obiektach noclegowych w regionie udzielono 16,5 mln noclegów – ponad dziesięciokrotnie więcej niż wynosi liczba jego stałych mieszkańców. Żadne inne polskie województwo nie osiąga podobnej relacji.

Eurostat opublikował dane pokazujące intensywność turystyki w europejskich regionach NUTS 2. Wskaźnik zestawia liczbę noclegów udzielonych w ciągu roku turystom krajowym i zagranicznym w obiektach działających w danym regionie z liczbą osób, które na stałe w nim mieszkają.
Na mapie Polski od razu wyróżnia się Zachodniopomorskie. W 2024 r., którego dotyczą dane Eurostatu, udzielono tam 16,5 mln noclegów, najwięcej w Polsce. Dla porównania Małopolska zanotowała 15,5 mln, a Dolnośląskie 11,3 mln. W 2025 r. przewaga Zachodniopomorskiego jeszcze wzrosła – liczba noclegów zwiększyła się do 17,3 mln, a z bazy noclegowej regionu skorzystało ponad 4,1 mln turystów. To o ok. 4,5 proc. więcej noclegów niż rok wcześniej.
Różnica staje się znacznie większa, gdy wyniki zestawi się z liczbą mieszkańców. Zachodniopomorskie liczy ok. 1,6 mln mieszkańców, a więc w ciągu roku liczba noclegów udzielonych w działającej tam bazie turystycznej była ponad dziesięciokrotnie większa od liczby osób mieszkających w województwie.
Największa baza i najwyższe jej wykorzystanie
Zachodniopomorskie jest także największym rynkiem turystycznej bazy noclegowej w Polsce. W końcu lipca 2024 r. znajdowało się tam 18,3 proc. wszystkich miejsc noclegowych w kraju, choć województwo zamieszkuje niewiele ponad 4 proc. ludności Polski. Na region przypadało również 14,1 proc. wszystkich działających w kraju turystycznych obiektów noclegowych.
Do tego zachodniopomorska baza osiąga najwyższy stopień wykorzystania w Polsce. W 2024 r. wyniósł on 47,1 proc. wobec średniej krajowej na poziomie 40,1 proc.
Skala ruchu koncentruje się przede wszystkim w pasie nadmorskim – w Kołobrzegu i powiecie kołobrzeskim, Świnoujściu, Międzyzdrojach i pozostałych miejscowościach wybrzeża.
Europa: ponad 100 noclegów na jednego mieszkańca
W skali Europy polski lider nie należy jednak do rekordzistów. Najwyższą intensywność turystyki w UE odnotowano w 2024 r. na greckich wyspach. W regionie Notio Aigaio, obejmującym m.in. Rodos, Mykonos i Santorini, liczba noclegów odpowiadała 127,2 noclegu na jednego stałego mieszkańca, a na Wyspach Jońskich – 102,6. Trzecie miejsce zajęła włoska prowincja Bolzano/Bozen z wynikiem 68,9.
Średnia dla Unii Europejskiej wyniosła w 2024 r. 6,7 noclegu w obiektach turystycznych na mieszkańca. Powyżej tej wartości znalazły się 84 z 244 regionów, dla których dostępne były dane.
Na przeciwnym biegunie znalazł się natomiast… jeden z polskich regionów. Mazowiecki regionalny, czyli część województwa mazowieckiego bez Warszawy i jej bezpośredniego otoczenia, osiągnął wskaźnik zaledwie 0,7. Był to drugi najniższy wynik w całej UE, po francuskim Mayotte – 0,5.
Eurostat wykorzystuje wskaźnik intensywności m.in. do oceny presji, jaką turystyka może wywierać na lokalną społeczność i infrastrukturę. Wysoki wynik nie oznacza jednak automatycznie problemu z overtourismem. Pokazuje przede wszystkim skalę gospodarki turystycznej w stosunku do wielkości regionu. Dane mogą wręcz zaniżać rzeczywistą presję, ponieważ nie obejmują m.in. turystów jednodniowych, pobytów w drugich domach czy części noclegów pozostających poza raportowaną bazą.
Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.