Dominik Sołtysik,
wiceprezes zarządu Orbisu

Hotelarstwo to jedna z branż najbardziej dotkniętych przez pandemię, jak ocenia Pan ten rok z perspektywy Orbisu.
Niewątpliwie, kryzys związany z gwałtownym rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19 ma najdotkliwsze skutki w historii globalnego hotelarstwa i był szeroko odczuwalny w wielu branżach na całym świecie. Branża hotelarska była przyzwyczajona do radzenia sobie z kryzysami, ale jeszcze nigdy na taką skalę. Dotychczas nie spotkaliśmy się z okolicznościami, które wymuszałyby na nas zamknięcie hoteli i spowodowały tak znaczące spadki przychodów. Pandemia pojawiła się nagle i nieoczekiwanie, i to w czasie dynamicznego rozwoju Orbisu. Wszyscy na bieżąco uczyliśmy się jak postępować, aby w jak najlepszym stopniu zapewnić bezpieczeństwo pracownikom, gościom i firmie. To dzięki szybkiej mobilizacji naszych zespołów zarówno w hotelach, jak i w biurze zarządu, mogliśmy natychmiast zareagować na zmieniającą się rzeczywistość, dostosowując nasze procesy do nowych warunków i procedur bezpieczeństwa.
Podczas pandemii wielu rzeczy uczyliśmy się na nowo, takich jak np. niestandardowych form codziennej komunikacji czy pracy zdalnej, która niewątpliwie ma ogromny wpływ na relacje i kulturę organizacyjną w firmie. Staramy się być w ciągłym kontakcie z naszymi zespołami, prowadzimy regularne wideoczaty na temat aktualnej sytuacji, bieżących sukcesów i problemów, a także planów na przyszłość.
2020 rok był dla Orbisu wyjątkowy ze względu na jubileusz 100-lecia działalności naszej firmy. Niestety gwałtowny wybuch pandemii i wprowadzone restrykcje w regionie zatrzymały nasze plany celebrowania rocznicy.





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.