NAJCZĘSTSZE BŁĘ DY W TRAKCIE PRANIA
„KOLANEM”
Częstym błędem w procesie prania jest przeładowana pralnica. W większości pralni hotelowych nie patrzy się na to, ile jest w pralce, tylko upycha „kolanem”, aby był jak największy jednorazowy wsad. Najlepsze efekty prania wychodzą przy załadunku nominalnym 70 proc., bo wtedy skuteczność prania jest największa. Mniejszy lub większy załadunek pralnicy sprawi, że mechanika prania będzie zbyt mała lub jej w ogóle nie będzie (gdy wsad upychano kolanem), więc zabrudzenia z pościeli, ręczników lub bielizny gastronomicznej nie zostaną usunięte i powtórne pranie zwiększy tylko koszty.
„NADMIAR CHEMII”
Im więcej, tym lepiej? Otóż nie! Ilość użytych środków chemicznych (proszków lub płynów do prania) powinna być dopasowana do poziomu i intensywności zabrudzenia tkanin, a także do stopnia twardości wody technologicznej.






Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.