Styczeń przyniósł ponad 20-procentowe wzrosty RevPAR-u w największych miastach, a we Wrocławiu nawet ponad 40-procentowy. Jedynie w Poznaniu był on niewielki, bo niespełna 3-procentowy. Dlaczego Poznań „nie podążał za trendem”? Bo nie odbywały się tam mecze Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej.
Impreza trwająca przez dwa tygodnie pomogła hotelom miejskim w najgorszym dla nich miesiącu w roku (poza wakacjami), gdy świecą pustkami, szczególnie w weekendy, a właśnie wtedy rozgrywanych było wiele meczów. Mistrzostwa odbywały się w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Katowicach. I to widać w danych STR Global. We wszystkich tych miastach obłożenie było wyższe o 7-8 pkt. procentowych, co przełożyło się też na wyższe ceny. Najbardziej w porównaniu do poprzedniego stycznia pomogło to Wrocławiowi.





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.