Zapytaliśmy Czytelników, z jakimi nastawieniami wkraczają w 2011 rok i jakiej „pogody” spodziewają
się dla branży, z którą związali przecież swoje życie. Jest to całkiem niezły barometr nastrojów, z jakimi
branża wkracza w 2011 rok.
Tylko nieco więcej niż piaty uczestnik
sondy myśląc o swojej pracy zawodowej
w roku 2011 deklaruje pełny optymizm.
W skali generalnej – jeśli uwzględnić
głosy „umiarkowanych optymistów” – postawa
optymistyczna uzyskuje już jednak wyraźną
(61 do 28, przy 11% niezdecydowanych)
przewagę. Stosunkowo niewielki (4,3%) jest
odsetek zdeklarowanych pesymistów.
Taki rozkład głosów pozwala mówić o (mocnym)
umiarkowanym optymizmie branży
w kontekście spodziewanych w 2011 wyników
– i nie jest to, jak się wydaje, postawa ani
przesadna, ani zbytnio oderwana od realiów
zewnętrznych. Można ją też opisać jako
swoisty miks przekonania o niezłym standardzie
oferty i świadczonych usług z ostrożnością
wynikającą z wiedzy o zależnościach
popytu na usługi hotelowe od syt





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.