Powstał spór o to kto pierwszy wprowadził czekoladki do hotelowych pokoi i od razu… na pościel. Temat bardzo wąski, ale z przeglądu starych kronik wynika, że to pomysł niestrudzonych wiedeńczyków!

Jak widać Franz Sacher promując w roku 1832 swój czekoladowy tort nie był osamotniony w swoich słodkich pomysłach. Cukiernicy hoteli Regina w Wiedniu (zał. w 1877 r.) i Kaiserpark-Schonbrunn (zał. 1903 r.) wyrabiali tam słynne słodkości, w hotelach tych bywał sam cesarz Franciszek Józef, również wielki smakosz słodyczy. Cenione i znane były też wyroby cukiernicze wiedeńskich hoteli Gruben (zał. 1918 r.) i Royal (zał. 1931 r.) powstawały tam smakowite ciasta, praliny w tym czekoladki do hotelowych pokoi.

Czekoladki hotelowe w warszawskim Hiltonie są produkowane od otwarcia hotelu, czyli od 19 marca 2007 roku, przez producenta zewnętrznego. Produkowane są ręcznie w Austrii z produktów pochodzących z ekologicznych gospodarstw i upraw. Są to batoniki „Zotter”, z nadzieniem migdały-marakuja, pakowane w firmowy „papierek” „u nas na miejscu”. Czekoladki te nie są umieszczane w każdym pokoju. Stanowią część zestawu VIP-owskiego

Informacji udzielił Maciej Król z warszawskiego Hiltona

Konkurencja poza Austrią także nie próżnowała i tak „czekoladki do poduszki” wprowadza Ritz w swoich eleganckich hotelach, najpierw w Paryżu w 1898 i w Londynie w 1905 r. W Londynie także ze słodkich wyrobów słynęła cukiernia hotelu Savoy (zał. w 1889 r.