Na co trzeba zwrócić uwagę przy podpisywaniu umów z portalem rezerwacyjnym? Pewnie każdy hotelarz i każdy negocjator portalu znalazłby setki szczegółów, które są kluczowe przy współpracy. Prowizja, allotmenty, zasady pozycjonowanie, reklamy… Ale tak naprawdę o tym wszystkim decyduje jedna podstawowa kwestia, która wpłynie na wszystkie późniejsze szczegóły: kto z kim podpisuje umowę – hotel z portalem czy portal z hotelem. Wyobraźmy sobie taką sytuację: jest hotel np. w Sopocie, jest długi majowy weekend, w dodatku ładna, letnia pogoda. Korki do Sopotu zaczynają są już od Ostródy. Wtedy przychodzę do dyrektora hotelu i składam mu propozycję: sprzedam Panu 10 pokoi dziennie, w zamian za to zapłaci mi Pan 15 proc. prowizji. Co robi dyrektor? Prawdopodobnie dziękuje mi, ponieważ korki do jego hotelu zaczynają się już od Ostródy. A teraz – 20 listopada. Środek jesieni, żadnych długich weekendów. Zimno. Hotel świeci pustkami.
Hotel dla portalu czy odwrotnie
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Czytaj dalej z prenumeratą „Hotelarza”
Zyskaj pełny dostęp do artykułów, archiwum i materiałów premium. Bądź na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w branży.
do e-Hotelarz.pl
od 2005 roku
i treści tylko dla prenumeratorów





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.