W sierpniu ceny i obłożenie w trójmiejskich hotelach nieznacznie spadły, ale cały czas utrzymywały się na poziomie ok. 90 proc. i ponad 400 zł. Ubiegłoroczny poziom utrzymywały również rynki w Krakowie – ok. 90 proc. obłożenia przy średniej cenie blisko 300 zł, i w Poznaniu – niespełna 60 proc. przy cenie ok. 220 zł. Znacząco poprawiły się wskaźniki operacyjne we Wrocławiu i Warszawie.
Wakacje to nie jest najlepszy czas dla hoteli miejskich, które swój szczyt sezonu mają zazwyczaj wiosną i jesienią. Wyjątkiem są rynki w Trójmieście i Krakowie, które latem mogą liczyć na duży ruch turystyczny. I na ich podstawie można oceniać, jakie było tegoroczne lato w polskim hotelarstwie.
TRÓJMIASTO – lato wypełnia hotele mimo dużej podaży nowych obiektó w
Trójmiejski rynek hotelarski wskutek licznych otwarć nowych hoteli w ostatnich kilkunastu miesiącach zaczął w tym roku odnotowywać słabsze wyniki w porównaniu z wcześniejszymi latami. Ale latem nad morzem sprzedaje się wszystko i to jest ten okres, w którym ilekolwiek byłoby obiektów, niemal wszystkie mogą liczyć na gości. A i tak – jak wynika z danych firmy STR, która zbiera informacje o cenach i obłożeniu bezpośrednio od hotelu – ceny i obłożenie były nieco niższe niż rok wcześniej. Ale w wypadku Trójmiasta nieco niższe wyniki latem i tak oznaczają obłożenie w granicach 90 proc. (choć w tym roku zeszło ono nieco poniżej tej granicy) i średnie ceny powyżej 400 zł (choć o ok. 10 zł niższe niż wcześniej).





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.