Najdroższe hotele w Europie są w Genewie i Wenecji, gdzie średnie ceny w niektórych miesiącach potrafią przekroczyć 250 euro. Z największych stolic europejskich Paryż jest droższy niż Londyn, a w porównaniu do nich stosunkowo niedrogo jest w Berlinie i… Madrycie. Warszawa

Każde większe miasto w Europie oferuje szeroki zakres obiektów noclegowych od hoteli luksusowych po ekonomiczne. Każde ma też swoje sezony, gdy obłożenie sięga nawet 90 proc., i „martwe” miesiące, gdy trudno osiągnąć pułap 50 proc. Różne firmy funkcjonujące w branży hotelarskiej zajmują się porównywaniem i analizowaniem cen na rynkach hotelarskich, od analityczno- konsultingowych jak STR Global, która stworzyła swój Global Hotel Index czy TRI Hospiltality Consulting, która prowadzi badanie HotStats po portale rezerwacyjne i porównywarki cenowe jak Trivago (trivago Hotel Price Index) czy Hotel.info (Barometr cen hotelowych), które przedstawiają średnie ceny miesięczne dostępnych hoteli w różnych miastach. Pochodzące z nich dane potrafią się sporo różnić ze względu na różne metodologie i zakres uwzględnianych hoteli, ale relacje cenowe pomiędzy poszczególnymi miastami są zachowane. Na tej podstawie można stworzyć mapę cenową europejskich hoteli pokazującą, gdzie są one najdroższe, a gdzie tańsze.


Około 200 euro

Najwyższe ceny w europejskich hotelach panują w Genewie i Wenecji, gdzie często przekraczają 200 euro za pokój, a w najlepszych miesiącach potrafią zbliżać się nawet do 300 euro. W przypadku Genewy można to wytłumaczyć faktem, że jest to niewielkie 200-tysięczne miasto o zabytkowej zabudowie, uniemożliwiającej budowę nowych obiektów, która jednocześnie jest europejską centralą ONZ i wielu organizacji międzynarodowych, jak Światowa Organizacja Zdrowia czy Międzynarodowa Organizacja Pracy. Odbywa się też tu jedna z najważniejszych wystaw motoryzacyjnych – Salon International de l’Auto. A odwiedzanej przez miliony turystów przez okrągły rok Wenecji ze swoim karnawałem, festiwalem filmowym i biennale sztuki współczesnej przedstawiać nie trzeba. Można tylko dodać, że to również miasto niewielkie, liczące sobie ok. 260 tys.