Kawa to temat przewijający się niemal we wszystkich aspektach funkcjonowania hotelu, od pokoju z zestawami kawowymi, przez restauracje, kawiarnie, lobby bar po… SPA z zabiegami kawowymi. Dlatego warto się znać na tym rynku.
Przede wszystkim, dobrze jest się znać na kawie, ale i na rynku dostawców urządzeń, mebli, rozwiązań architektoniczno-designerskich czy wreszcie na rynku pracy.
KAWA
Wszyscy znają główne marki na rynku: Lavazza, Nespresso, Nescafe, Jacobs, Tchibo czy Safegredo, które są też liderami rynku konsumenckiego. Każda z marek pozycjonuje się na swój sposób, jest rozpoznawalna przez użytkowników i cieszy się ich uznaniem. Inną kwestią jest rodzaj serwowanej kawy − czy w obiekcie oferować więcej espresso, białej, czarnej i cappuccino z torebki, czy też szeroki zakres wyboru drinków kawowych. A w dużej mierze zależy to od położenia i lokalizacji w samym obiekcie. Jeżeli mamy małe pomieszczenie przy wejściu, to można tam umieścić szybki punkt kawowy nastawiony na: „espresso” i „czarną”. Jeżeli mamy do dyspozycji większe pomieszczenie, np. na 1 piętrze, najlepiej z jakimś ładnym widokiem na wodę, góry czy bory, to warto tam ulokować kawiarnię z prawdziwego zdarzenia, z profesjonalną obsługą i szeroką ofertą. Wówczas można też wypromować to miejsce na ważny punkt w mieście, a nie tylko w hotelu. Wybór charakteru lokalu determinuje wybór dostawców kawy i urządzeń. Wszystkie największe marki mają podobną, korzystną dla hotelarzy ofertę, która zależy od zakresu współpracy, jej długości, wysokości obrotów itp. Kilogram dobrej kawy kosztuje 50–60 zł, oczywiście robiąc zakupy sieciowe można zapłacić 30 zł. I mowa tu o kawie śniadaniowej, kawy wyższej jakości w wyspecjalizowanych kawiarniach kosztują ok. 100 zł za kilogram. Chociaż, jak wynika z obserwacji hotelarzy i dostawców, polski gość nie szuka raczej wyrafinowanych produktów, najczęściej pije kawę z mlekiem. .





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.