ht_2010_08-4.jpgMimo deklaracji producentów i dystrybutorów zamków elektronicznych, że klucze wychodzą już z użycia, zdecydowana większość obiektów noclegowych cały czas z nich korzysta. Choć od czterech gwiazdek standardem stają się karty.

Z rozmów z dostawcami zamków na rynek hotelarski można by wnioskować, że obiekty korzystające z tradycyjnych kluczy są już na wymarciu, ba, hotele przechodzą już nawet z kart magnetycznych – najstarszej formy zamków elektronicznych – na chipowe, a wręcz zbliżeniowe. Być może tak jest, ale dotyczy to hoteli 4- i 5-gwiazdkowych. Jak wynika z sierpniowej sondy HOTELARZA, blisko 60 proc. obiektów noclegowych korzysta ze starych, dobrych kluczy.

Ale to prawda, że prawie 30 proc. naszych respondentów, głównie z obiektów o standardzie przynajmniej 3-gwiazdkowym, zadeklarowało, że przeszło już na karty magnetyczne. Z kart chipowych korzysta co 15 obiekt, a z najnowocześniejszego rozwiązania – kart zbliżeniowych – co 20. Klucze to rozwiązanie stosowane w obiektach o standardzie do trzech gwiazdek.