Rozmowa z Andrzejem Grzechnikiem, prezesem spółki ANMAR, będącej właścicielem, i Dawidem Wildą, dyrektorem 3-gwiazdkowego hotelu Bayjonn z 22 pokojami otwartego w lipcu ubiegłego roku przy Bohaterów Monte Cassino vis-à-vis Sheraton Sopot Hotel Conference Center & SPA.
Skąd wziął się pomysł na postawienie małego hotelu 3-gwiazdkowego naprzeciwko Sheratona na, zapewne, jednej z najdroższych działek w Polsce? I jak się wchodzi w posiadanie takiej działki?
Andrzej Grzechnik: Działka jest własnością spółki Anmar, odkupiliśmy ją kilka lat temu od osoby prywatnej. Od początku mieliśmy pomysł, aby postawić tu hotel, bo lokalizacja sama się o to prosiła, ale inwestycja uzależniona była od zagospodarowania terenu i budowy Centrum Haffnera, o której mówiono od dziesięciu lat. Ta się jednak przeciągała, bo miasto nie mogło znaleźć inwestora, który wszedłby do spółki, więc i my czekaliśmy. Gdy inwestycja w Centrum ruszyła, ruszyła też nasza. Jej wykonawcą została ta sama firma – NDI, która budowała całe Centrum Haffnera, co znacznie ułatwiło sprawę.
Anmar posiada doświadczenie w branży hotelarskiej?
A.G. Nie. Hotel był budowany z myślą o jego wydzierżawieniu. Były prowadzone zaawansowane rozmowy w tej sprawie, ale tuż przed podpisaniem umowy operator się wycofał. Na pół roku przed planowanym otwarciem, kiedy miały być już wykańczane pokoje i części wspólne, zostaliśmy z gołymi tynkami. Okazało się, że sami musimy go dokończyć, zdobyć finansowanie, zająć się całą aranżacją wnętrz, wyposażeniem, projektem gastronomii.
A jaki był pomysł na hotel, czym ma się wyróżniać od innych w okolicy?
Dawid Wilda: Kameralnością i jakością wykonania. Ma to być mały, butikowy hotel oferujący najwyższe standardy gościom, szczególnie biznesowym, którzy szukają czegoś innego niż sieciowy obiekt na sto kilkadziesiąt pokoi. Zastosowano tu najlepsze technologie, poczynając od materiałów związanych z budową i wykończeniem wnętrz po urządzenia codziennego użytku, jak np. sejf w każdym pokoju, internet, czy niezależne klimatyzatory. Wszystko jest z najwyższej półki.
To dlaczego jest 3-gwiazdkowy?
A.G. Z powodu szczegółowych kryteriów kategoryzacyjnych. Jest to mały budynek, bo większego na tej działce nie dało się postawić, dlatego nie było miejsca na zrobienie drugiej windy, która jest wymagana dla hoteli wyższej kategorii.





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.