Smartfony, tablety i towarzyszące im aplikacje są już nieodłącznymi towarzyszami podróży hotelowych gości, bez różnicy czy przyjeżdżają oni w celach biznesowych, czy turystycznych. Dlatego najnowsze technologie w dzisiejszych czasach muszą być na obowiązkowym „wyposażeniu” każdego hotelu, który chce utrzymać się na rynku, nawet jeśli jest to zabytkowy dworek pośrodku lasu czy „niedostępny” XV-wieczny zamek.


Yotel, Nowy Jork

Goście oczekują od hoteli innowacyjnych technologii. Hotele, rozpoznając te potrzeby, zaczynają je coraz powszechniej wprowadzać do swojej oferty: tablety zamiast folderów informacyjnych, smartfony zamiast kluczy do pokoju, aplikacje zamiast pilotów, wirtualni recepcjoniści, a niekiedy nawet roboty pomagające gościom. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez niemiecką agencję Fraunhofer IAO we współpracy z portalem rezerwacji hotelowych HRS, 34 proc. gości w Polsce wolałoby obsługiwać światło, klimatyzację i telewizję poprzez smarfona lub tablet, czyli przez jeden ekran, zamiast na przykład używać różnych pilotów lub włączników. Jeśli chodzi o technologie, podróżujący służbowo chcieliby mieć do dyspozycji to, co mają w domu. Na całym świecie 44 proc. z nich opowiedziało się za możliwością posiadania w pokoju tabletu, a 23 proc. laptopa. – Hotele zaawansowane technologicznie to nie jest tylko nowa moda w hotelarstwie – tłumaczy Agnieszka Sapa, dyrektor działu Hotel Solutions HRS Polska. – Zastosowanie nowych technologii w obsłudze gościa wynika z jednej strony z potrzeb klienta, szczególnie często podróżujący skarżą się na czas spędzony w kolejkach do recepcji. Samoobsługowe hotele, w których można dokonać zameldowania i wymeldowania automatycznie, często nawet z pokoju gościa, a mailowo otrzymać fakturę, są entuzjastycznie oceniane przez podróżujących służbowo. Technologia daje jednak także wymierne korzyści hotelom.

Wirtualny concierge to wymarzone narzędzie do zwiększania satysfakcji gościa, który, nawet jeżeli nie interesuje się życiem hotelu czy jego okolic, doceni informacje wyświetloną na iPadzie, iPhonie czy na ekranie telewizora.