Hotelarze co roku tracą dziesiątki milionów złotych tak z powodu zniszczenie lub kradzież mienia hotelowego przez gości, jak i przez nierzetelnych klientów, którzy nie płacą za zamówione usługi. W sierpniu powstał serwis, w którym znajdzie się tzw. czarna lista klientów nieregulujących swoich płatności czy niszczących hotelowe mienie.

 

W Polsce powstanie tego typu listy blokowało dotąd prawo, które zabraniało jakikolwiek obrotu danymi osobowymi w celach gospodarczych. Wszelkie „występki” klientów punktów usługowych, w tym świadczących usługi noclegowe mogły być rejestrowane tylko przez organy ścigania i sądy. Te dane nie były jednak udostępniane żadnym zainteresowanym. A problem nierzetelnych kontrahentów, usługodawców i indywidualnych klientów jest ogromny. – Wystarczy w wyszukiwarkach internetowych wpisać hasło „czarna lista klientów”, „lista nieuczciwych klientów”, a pojawi się cała lista forów na ten temat. Problem jest tym szerszy społecznie, im dotyczy mniejszych kwot, nikt bowiem nie zdecyduje się na zakładanie nierzetelnym osobom czy firmom spraw sądowych, jeśli kwota sporna dotyczy poniżej tysiąca zł – mówi Przemysław Organowski, właściciel serwisu