Gdyby zapytać gości nocujących w hotelach, co w danym obiekcie jest dla nich najważniejsze, zapewne większość odpowiedziałaby, że wygodne łóżko i dobre śniadanie. Niezależnie od celu podróży, każdy chciałby się porządnie wyspać i dobrze zjeść o poranku, bo potrzebuje energii niezbędnej do realizacji swoich planów związanych z biznesem lub wypoczynkiem. Witalności tej dostarczy sen oraz śniadanie – pożywne, różnorodne, pełnowartościowe, składające się ze świeżych, wysokiej jakości produktów. Ale to jest też koszt. Co zrobić, żeby z hotelowego śniadania byli zadowoleni i goście, i właściciele?
Ztego, jak ważną rolę w życiu każdego człowieka odgrywa śniadanie, doskonale zdają sobie sprawę hotelarze, dla których satysfakcja ich gości jest zawsze celem nadrzędnym, gdyż przekłada się na popularność obiektu. Dla większości gości śniadanie jest jedynym kontaktem z hotelową gastronomią, więc to na tej podstawie zazwyczaj wyrabiają oni sobie opinię o obiekcie, którą potem chętnie dzielą się na różnych portalach rezerwacyjnych oraz opiniotwórczych stronach, forach, blogach itp. Bardzo często przed decyzją o wyborze hotelu goście porównują opinie o obiektach, a pozytywne komentarze m.in. o dobrym śniadaniu utwierdzają ich w przekonaniu, że dokonują dobrego wyboru. Często to właśnie jakość śniadania w danym obiekcie decyduje o jego popularności.
Czystość, usytuowanie bufetu, asortyment
Jakie zatem warunki musi spełnić hotel, aby można było powiedzieć, że oferuje rzeczywiście dobre śniadanie? Otóż goście zwracają uwagę na wiele aspektów i dopiero po ocenie całości wyrabiają sobie opinię, na której tak zależy osobom zarządzającym obiektami. Pierwszym aspektem jest miejsce, gdzie można zjeść śniadanie, czyli (zazwyczaj) sala restauracyjna. Przede wszystkim musi być ona nieskazitelnie czysta. Goście chcą czuć się bezpiecznie i po prostu dobrze, a czystość otoczenia ma dla nich ogromne znaczenie. Sala nie musi być nadzwyczajna, z widokiem na jeziora, morze czy góry. Na stołach mogą być maty, bieżniki, obrusy, nie będzie to miało większego znaczenia (oczywiście jeżeli wystrój będzie współgrał z całością). Jeśli natomiast na najpiękniejszej sali będzie brudno, tego goście nie wybaczą. Kolejną istotną sprawą jest usytuowanie bufetu śniadaniowego. Jako że jest to najpopularniejsza forma podawania śniadań, ogromne znaczenie ma właśnie jego lokalizacja na sali śniadaniowej. Powinien on znajdować się w takim miejscu, aby był dostępny z każdej strony. Dzięki temu goście unikają kolejek, które przy dużym obłożeniu hotelu wzmagają poczucie dyskomfortu. Pamiętajmy, że nie wszyscy mają czas o poranku, aby bez pośpiechu celebrować ten pierwszy posiłek. Wiele osób nocuje w hotelach służbowo, rano się spieszy, więc będzie poirytowane kolejkami przy bufecie śniadaniowym (tak samo jak oczekiwaniem na uzupełnienie asortymentu przez obsługę). Prawidłowa lokalizacja bufetu śniadaniowego, przy zapewnieniu odpowiedniej ilości miejsc siedzących, pozwala uniknąć tłoku, niepotrzebnych zatorów, a przede wszystkim niezadowolenia gości korzystających z hotelowego śniadania. Fundamentalne znaczenie dla wszystkich, bez względu na cel pobytu, ma asortyment, który znajduje się „na bufecie”. Każdy człowiek ma różne preferencje, tworzy własne, indywidualne menu, popularność zyskują różnego rodzaju diety. Dobrze zaopatrzony bufet powinien uwzględniać preferencje gości, ale jak to zrobić w praktyce? To pytanie nurtuje wielu hotelarzy, którzy nieustannie zmieniają i wzbogacają swoje bufety, aby sprostać tym oczekiwaniom. Różnorodność asortymentu w bufecie śniadaniowym będzie zależała od standardu hotelu. Wiadomo, że im wyższa klasa obiektu, tym bufet będzie bardziej okazały, aż do szampana i kawioru w hotelach najwyższej klasy włącznie.
Kompozycja bufetu
Co powinno znaleźć się w menu śniadaniowym, niezależnie od standardu hotelu? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy wziąć pod uwagę jeszcze jedną istotną kwestię, a mianowicie charakterystykę gości. Ma to ogromne znaczenie, gdyż ich oczekiwania bywają odmienne. Generalnie, gości można podzielić na biznesowych i turystycznych. Pierwsza grupa to goście, dla których śniadanie jest zazwyczaj jedyną formą kontaktu z hotelową gastronomią i do tego dysponują ograniczoną ilością czasu przeznaczonego na pierwszy posiłek.







Komentarze (1)
Korzystając z bufetu śniadaniowego, lubię wiedzieć po co sięgam. Najchętniej wybieram więc pojedynczo pakowane produkty, których nikt wcześniej nie dotykał – masło, dżem, herbatę w kopertach. Zwracam uwagę na opakowanie i skład. Najbardziej lubię markę Veertea, która podaje składy w kilku językach. Polecam https://veertea.com/
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.