Odpowiednia ekspozycja świetlna hotelu potrafi wydobyć piękno jego architektury lub ukryć jej mankamenty. I to zarówno w przypadku samej bryły obiektu, jak i jego przestrzeni wewnętrznych oraz pokoi. Jednak należy pamiętać, że dziś światło to nie tylko odpowiednie rozmieszczenie żarówek, ale także ich energooszczędność oraz estetyka oprawy

Pokój hotelowy, by spełniał potrzeby różnych grup gości, musi być uniwersalny. Wygodny dla biznesmena w podróży, który – poza miejscem do odpoczynku – potrzebuje również ergonomicznego miejsca do pracy. Komfortowy dla turysty, który czynnie spędza cały dzień, a wieczorem chce odpocząć i przygotować się do kolejnego dnia. Temu celowi podporządkowane jest oświetlenie pokoju, które powinno współgrać z jego wystrojem, klimatem i wyposażeniem.
Najlepiej, gdy punktów świetlnych w pokoju jest dużo, bo pozwalają kreować różne konfiguracje świetlne i w zależności od potrzeb oświetlać wybrane części pokoju. To oczywiście nie zawsze współgra z intencjami właściciela hotelu, który dąży do optymalizacji kosztów, czyli takiego urządzenia obiektu, by gość czuł się komfortowo, ale by komfort ten nie kolidował z płaceniem jak najniższych rachunków za energię czy wodę. W praktyce ogranicza się więc często do instalacji minimalnej, wymaganej przepisami liczby punktów świetlnych.





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.