Odpowiednia ekspozycja świetlna hotelu potrafi wydobyć piękno jego architektury lub ukryć jej mankamenty. I to zarówno w przypadku samej bryły obiektu, jak i jego przestrzeni wewnętrznych oraz pokoi. Jednak należy pamiętać, że dziś światło to nie tylko odpowiednie rozmieszczenie żarówek, ale także ich energooszczędność oraz estetyka oprawy

ht_2008_12-11.jpg


Pokój hotelowy, by spełniał potrzeby różnych grup gości, musi być uniwersalny. Wygodny dla biznesmena w podróży, który – poza miejscem do odpoczynku – potrzebuje również ergonomicznego miejsca do pracy. Komfortowy dla turysty, który czynnie spędza cały dzień, a wieczorem chce odpocząć i przygotować się do kolejnego dnia. Temu celowi podporządkowane jest oświetlenie pokoju, które powinno współgrać z jego wystrojem, klimatem i wyposażeniem.

Najlepiej, gdy punktów świetlnych w pokoju jest dużo, bo pozwalają kreować różne konfiguracje świetlne i w zależności od potrzeb oświetlać wybrane części pokoju. To oczywiście nie zawsze współgra z intencjami właściciela hotelu, który dąży do optymalizacji kosztów, czyli takiego urządzenia obiektu, by gość czuł się komfortowo, ale by komfort ten nie kolidował z płaceniem jak najniższych rachunków za energię czy wodę. W praktyce ogranicza się więc często do instalacji minimalnej, wymaganej przepisami liczby punktów świetlnych.


Światło w pokoju hotelowym W pokoju czy raczej numerze hotelowym standardowo zaleca się instalację siedmiu punktów świetlnych. W przedpokoju powinno być co najmniej jedno źródło światła (najlepiej górne).