Rozmowa z Sébastienem Denierem, wiceprezesem ds. operacyjnych na Europę Środkową i Wschodnią Louvre Hotels Group i Davidem Heijligersem, dyrektorem ds. rozwoju na Polskę i na Europę Wschodnią.
Sieć Louvre Hotels Group obecna jest w Polsce od 15 lat. W ciągu pierwszej dekady otwarto 10 hoteli, głównie pod marką Campanile, potem nastąpił pewien zastój. W ubiegłym roku otwarto pierwsze od 2008 roku nowe hotele, za to od razu trzy i w ramach nowego modelu biznesowego. Wcześniej wszystkie hotele były własnością Louvre Hotels, a nowe działają w ramach franczyzy i umów o zarządzanie.
David Heijligers: Zeszły rok był bardzo udany dla Louvre Hotels Group i podobnie zapowiadają się lata kolejne. W 2012 roku otworzyliśmy hotele Campanile i Premiere Classe we Wrocławiu, z 288 pokojami łącznie, którymi zarządzamy, a właścicielem jest fundusz Starwood Capital Group oraz Golden Tulip w Międzyzdrojach ze 110 pokojami w ramach strategicznej umowy franczyzowej z Qualia Development. W 2013 roku chcemy podtrzymać nasz rozwój przez dodanie kolejnych trzech hoteli: Campanile w Bydgoszczy ze 117 pokojami, którymi będziemy zarządzać, Golden Tulip w Gdańsku ze 198 pokojami w ramach współpracy z Qualia Development oraz Tulip Inn w Krakowie z 87 pokojami we współpracy z prywatnym inwestorem, z którym podpisaliśmy umowę franczyzową. W ciągu dwóch lat nasz stan posiadania zwiększy się o ok. 800 pokoi, czyli o ok. 70 proc., liczba hoteli wzrośnie z 10 do 16, co reprezentuje docelowo ok. 2 tysiące pokoi. To daje nam pozycję w pierwszej trójce największych międzynarodowych sieci hotelowych w Polsce. A w latach 2014-15 planujemy otwarcie kolejnych Campanile i Premiere Classe w Katowicach oraz GoldenTulip w Zakopanem, czy pierwszego hotelu pod marką Royal Tulip w Juracie.
Dlaczego dopiero po kilkunastu latach w Polsce zdecydowaliście zaoferować franczyzę i zarządzanie?
David Heijligers: Najpierw musieliśmy zbudować portfolio własnych hoteli, żeby pokazać rynkowi, że umiemy nimi dobrze zarządzać, że mamy know-how i wiedzę o prowadzeniu biznesu hotelowego w Polsce. Gdy mieliśmy już 10 hoteli i pokazaliśmy, że obiekty pod naszymi markami skutecznie sobie radzą, osiągając dobre wyniki, nadszedł moment, aby wyjść do inwestorów z ofertą franczyzy i zarządzania. Dzięki temu mogą oni mieć pewność, że wchodząc we współpracę z nami mogą liczyć na sukces.
Sébastien Denier: Musieliśmy pokazać, co umiemy, bo dajemy inwestorom obietnicę osiągnięcia dobrych wyników i ta obietnica musi mieć pokrycie. Więc musieliśmy udowodnić, że potrafimy stworzyć atrakcyjny produkt hotelowy, który rozwijamy w Polsce od 15 lat i który przynosi zyski. To ważne jest dla inwestorów, ważne jest też dla banków, bo banki rozpatrując wnioski o kredyt na nowe projekty hotelowe
Komentarze (1)
Witam, tu wasza stała czytelniczka. Chciałam prosić o zamieszczenie w moim ukochanym „Hotelarzu” więcej informacji z dziedziny marketingu i sprzedaży w hotelu. Uwielbiam „Hotelarza” ale takich tekstów dawno nie było a kiedyś tak ciekawie pisala o tym pani Ela Nicze.
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.