W dobie szalonego przepływu informacji internet stał się najlepszym narzędziem komunikacji między firmami i osobami prywatnymi. Fakt ten dotyczy również rynku hotelarskiego. W obecnych czasach hotele swoją ofertę w 99 proc. sprzedają dzięki internetowi (co nie oznacza, że przez internet).
Dotyczy to zarówno zapytań indywidualnych, jak i korporacyjnych. Wśród klientów indywidualnych bardzo dużą popularnością cieszą się portale rezerwacyjne, dzięki którym można sprawdzić dostępność hotelu w danym miejscu, porównać konkurencyjność obiektu nie tylko pod względem ceny, ale też opinii gości, a nawet atrakcyjności miejscowości lub regionu. Portale prześcigają się w pomysłach, jak uatrakcyjnić swoją ofertę. Hotele z kolei bardzo chętnie współpracują z portalami sprzedażowymi, bo dzięki temu udaje się zwiększyć sprzedaż miejsc hotelowych i poprawić statystyki, pozycjonowanie hotelu w internecie, a przede wszystkim zapełnić puste miejsca w hotelu. Hotelarze muszą jednak bardzo dokładnie sprawdzać, czy współpraca z danym portalem przyniesie oczekiwane efekty. Niestety, niektóre z nich takich efektów nie przynoszą.
Na jakich portalach
Duże portale rezerwacyjne, Booking.com, Hotels.com, czy HRS.com, mają zasięg międzynarodowy, ale rezerwacje dokonywane za ich pośrednictwem dotyczą głównie hoteli w miastach. Hotele w dużej odległości od centrów miejskich nie mogą liczyć na zbyt duże zainteresowanie klientów z tych portali. Można też zaobserwować dywersyfikację portali pod względem ofert skierowanych do hotelarzy. Cały czas powstają portale, które mają w swojej ofercie tylko ośrodki typu SPA lub typu agroturystyka. Coraz trudniej znaleźć jest ofertę odpowiadającą naszym oczekiwaniom nie ze względu na jej brak, lecz ze względu na jej obfitość. Załóżmy, że chcemy, aby nasz obiekt był widoczny na wielu portalach. To zwiększa oczywiście naszą szansę na sprzedaż, jednak z drugiej strony, narażamy się na rozmycie czystego przekazu, jakiego typu jesteśmy hotelem: konferencyjnym, SPA, leczniczym, a może nie wiadomo j





Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.