Hotelarskie życie obfituje w różne imprezy sprzedażowe, targi, spotkania branżowe, zaproszenia do uczestnictwa w stowarzyszeniach i klubach. Jednak wcześniej czy później każdy hotelarz musi sobie odpowiedzieć na pytanie: gdzie warto być, a gdzie można nie być? Jak wybrać spotkania, które mają potencjał, by przynieść nam najwięcej zawodowych korzyści? W jakich wydarzeniach warto brać udział, a jakie, ze względu na nikły potencjał, lepiej sobie odpuścić.
Spotkania są ważną częścią pracy hotelarzy. Pomagają nawiązywać nowe kontakty, pielęgnują stare, są okazją albo pretekstem do późniejszych rozmów biznesowych. Jednak, aby rzeczywiście tak było, należy starannie je wybierać. Musimy też wiedzieć co zrobić, by nie było to tylko odhaczanie kolejnej daty z terminarza, ale przyniosło nam rzeczywiste korzyści. Jakim kluczem kierować się przy wyborze spotkań i jak maksymalizować płynące z nich korzyści? Oto kilka wskazówek.
Być tam gdzie klienci…
Najważniejsze pytanie, zanim jeszcze pomyślimy o spotykaniu się z kimkolwiek, brzmi – kto jest naszym klientem? Jeśli nie jesteśmy pewni, które spotkania i wydarzenia mogą przynieść korzyść naszemu hotelowi, określmy grupę swoich potencjalnych klientów. W tym miejscu warto ponownie sięgnąć po artykuł z sierpniowego wydania „Hotelarza” – Prospecting i zarządzanie bazą klientów. Na rynku funkcjonuje wiele podmiotów, które mogą korzystać z naszych usług – korporacje, lokalne firmy, biura podroży, agencje eventowe, OTA, organizatorzy kongresów, firmy DMC (destination management companies) itd. By wiedzieć, w której z tych grup szukać biznesu, trzeba świetnie znać swój produkt, otoczenie biznesowe, konkurencję oraz odpowiedzieć sobie na pytanie: które firmy mogą być zainteresowane wyborem właśnie naszego hotelu i na których nam najbardziej zależy? Wiedząc, które firmy są naszymi potencjalnymi klientami, możemy określić miejsca, gdzie bywają reprezentujące je osoby. Należy sporządzić dokładną listę takich miejsc i imprez, bo tylko tam warto bywać, wszystko inne najprawdopodobniej będzie stratą czasu. Śmiało możemy założyć, że nasi klienci – firmy, korporacje, biura podroży, agencje eventowe i inne – odczuwają potrzebę zrzeszania się, wymiany doświadczeń, wzajemnego wspierania swoich działań oraz poszukują miejsc, w których mają szansę spotkać swoich klientów i partnerów. Dlatego niemal w każdym regionie, w węższym lub szerszym ujęciu, istnieją organizacje zrzeszające te grupy. Jak je odnaleźć i na które zwrócić uwagę?
…a gdzie są klienci?
Biura podróży.






Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.