RevPAR w sierpniu w hotelach we Wrocławiu, w Poznaniu i Trójmieście był zbliżony do ubiegłorocznego, a w Warszawie o kilkanaście złotych wyższy. Najbardziej wzrósł w Krakowie, o ponad 50 zł, ale z kolei był niemal taki sam jak przed pandemią, gdy w innych miastach wyższy od ok. 20 zł do ponad 80 zł niż wówczas – wynika z danych firmy STR.
WARSZAWA
Obłożenie w Warszawie jest stabilne. W sierpniu było niemal identyczne jak przed pandemią i o niecałe 2 p.p. niższe niż rok wcześniej, ale za to średnie ceny o ponad 30 zł wyższe niż w sierpniu 2022 r. i o blisko 115 zł niż w sierpniu 2019 r. Dzięki temu jak co miesiąc stolica odnotowała najwyższy wzrost RevPAR-u spośród dużych miast – o 17 zł w stosunku do roku ubiegłego i o blisko 85 zł w stosunku do sierpnia przed pandemią. A pamiętać należy, że osiąga te wyniki mimo bardzo dużej nowej podaży, która pojawiła się na rynku w ciągu ostatnich czterech lat z ok. 20 hotelami i ponad 3 tys. pokoi.
KRAKÓW
Krakowskie hotele odnotowują najwyższe wzrosty obłożenia i średniej ceny rok do roku, ale to efekt największej zapaści rynku w czasie pandemii, pogłębionej potem wojną w Ukrainie, które odcięły rynek od strategicznego dla niego segmentu gości zagranicznych oraz międzynarodowych grup turystycznych i konferencyjnych. Obecnie powoli ten popyt wraca, co pokazuje wzrost obłożenia w sierpniu aż o 7 p.p. w stosunku do ubiegłego roku, ale nadal daleko sierpnia 2019 r., gdy było wyższe o blisko 13 p.p., na poziomie prawie 90 proc. Wprawdzie średnia cena w stosunku do ub.r. wzrosła najwięcej spośród rynków wielkomiejskich, bo o blisko 40 zł, ale RevPAR pozostał na poziomie sprzed pandemii, czyli biorąc pod uwagę znaczący wzrost kosztów i inflacji od tamtego czasu, krakowscy hotelarze nadal osiągają dużo niższe zyski niż wówczas.

Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.