Ponad 2/3 polskich hotelarzy deklaruje, że chce silnej organizacji branżowej, która reprezentowałaby ich interesy. Połowa z nich uważa, że żadna z istniejących obecnie na rynku nie robi tego wystarczająco dobrze. Jako najważniejsze problemy, którymi powinna się zająć taka organizacja, hotelarze wymieniają przede wszystkim: wpływanie na tworzenie prawa, opłaty autorskie i kwestie kategoryzacji.

W Polsce, w przeciwieństwie do wielu krajów zachodnich, nie ma jednej silnej organizacji reprezentującej większość branży. Jest kilka stowarzyszeń i izb gospodarczych, do których należą poszczególne segmenty rynku lub pasjonaci hotelarstwa i które realizują się w odmiennych formach aktywności. Jedne w lobbingu, inne w samopomocy swoim członkom, jeszcze inne w działalności towarzyskiej. Ale może taka sytuacja jest wynikiem braku potrzeby ze strony środowiska, które woli mieć wybór między różnymi podmiotami? W lipcowej sondzie zapytaliśmy hotelarzy:
Czy czują Państwo potrzebę stworzenia jednej silnej organizacji, która reprezentowałaby całą branżę hotelarską? Odpowiedź jest jednoznaczna. Tak – stwierdziło ponad 67 proc. respondentów. 23 proc. twierdzi, że takiej organizacji nie potrzebuje, a prawie co dziesiąty nie ma na ten temat zdania.
Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.