Rząd Izraela po miesiącach restrykcji otwiera gospodarkę. Ponownie otworzyć mogą się hotele, galerie handlowe, baseny, czy restauracje, wydano także zgodę na organizację imprez do 300 osób. W trybie stacjonarnym znów funkcjonować będą także szkoły.
Izrael w nieco ponad 2 miesiące zaszczepił już ponad 40 proc. populacji i jest pod tym względem światowym liderem. Dlatego też rząd premiera Benjamin Netanjahu zdecydował o wprowadzeniu tzw. "zielnych paszportów", czyli zaświadczeń o przyjęciu dwóch dawek szczepionki lub przebyciu zakażenia koronawirusem. Tylko z tym dokumentem skorzystać można z restauracji, czy siłowni. Otwarty zostaje także międzynarodowy port lotniczy w Tel Awiwie.
Restauracje mogą wznowić wydawanie posiłków wewnątrz pod warunkiem maksymalnego wypełnienia do 75 procent pojemności, z limitem 100 osób i stołami oddalonymi o dwa metry.
Posiadacze "zielonego paszportu" mogą teraz również wypić drinka w barze - ale nie mogą jeszcze rozpocząć rozmowy z nieznajomym siedzącym na stołku obok nich, przy czym zasady wymagają pustego miejsca między klientami, chyba że mieszkają razem.
Izrael zamierza zaszczepić całą populację kraju w wieku powyżej 16 lat do końca tego miesiąca, mając nadzieję, że gospodarka zostanie prawie całkowicie ponownie otwarta przed świętami Pesach, które rozpoczynają się 27 marca.
Dodaj komentarz