
Budowa SPA już się kończy, urządzenia są montowane, zabiegi ogólnie określone, personel się rekrutuje, data otwarcia zapowiedziana, pozostała tylko jedna drobna sprawa – marka kosmetyków, ale w końcu jest ich tyle, że coś się wybierze. Taką postawę często jeszcze można spotkać wśród inwestorów SPA. Tymczasem w dużej mierze to właśnie od wyboru marek zależy sukces lub porażka naszego SPA, dlatego należy go przemyśleć wiele miesięcy wcześniej.
Thalgo, Babor, Sothys, Pevonia, Thal’ion, Academie, Isabelle Lancray, Mary Cohr, Dermatologica, Maria Galland, Matis, Norel, Dibi, a z polskich: AA, dr Irena Eris, Soraya, Dermika, Clarena, Ziaja, Bielenda – to tylko niektóre z licznych marek obecnych na rynku kosmetyków profesjonalnych. A żeby wybrać odpowiednią dla swojego SPA, nie wystarczy zapytać się żony, jakich ona używa.
Kosmetyki SPA to oddzielna gałąź branży; przeważnie produkowane są przez firmy nieuczestniczące w rynku masowym. Są to zupełnie inne marki, których dostępność jest ograniczona do gabinetów kosmetycznych, obiektów SPA, a czasem także klinik chirurgii plastycznej. Choć wraz z gwałtownie rosnącą popularnością SPA, które stało się obecnie najszybciej rozwijającą się branżą związaną ze spędzaniem wolnego czasu, zaobserwować można wzmożone zainteresowanie tym rynkiem ze strony producentów marek masowych. – Mnogość firm i marek jest naprawdę duża.
Faktem jest, że wiele marek o korzeniach rynkowych ma też udział w rynku profesjonalnym. Nie bez znaczenia jest to, że usługi kosmetyczne to świetne zaplecze dla marki rynkowej. Mamy tu przecież do czynienia z profesjonalistami, którzy bardzo szybko weryfikują jakość i są kopalnią pomysłów – stwierdza Łukasz Pyzioł, kierownik rozwoju Marki Profesjonalnej w Dermice. – Jednak nie wszystkie firmy zdolne są do skonstruowania i utrzymania konkurencyjności obu ofert. Potrzeba do tego doświadczenia, które zdobywa się latami, oraz dobrej opinii, na którą też nie sposób zapracować w pół roku.
Coraz częściej tak w języku potocznym, jak i w promocji słowo „SPA” jest nadużywane. – Wśród kosmetyków, które z tym pojęciem mają niewiele wspólnego, czyli codziennego użytku, zauważamy skutki mody na SPA: balsam SPA, żel pod prysznic SPA, sól do stóp itd. Na szczęście pasjonaci SPA wiedzą, iż są to tylko działania marketingowe, a prawdziwe kosmetyki SPA spotkać możemy w salonach i gabinetach, które w ramach tej tajemniczej nazwy oferują coś więcej – mówi Barbara Przybylska, specjalistka ds. SPA w Clarenie.
- jakością – kosmetyki profesjonalne zawierają więcej składników aktywnych, nawet powyżej 30 proc.
- ceną – uzależniona jest od składu kosmetyku
- rezultatami – efekty widoczne już po bardzo krótkim okresie stosowania
- zaawansowanymi procesami produkcji
- dostępnością – głównie w gabinetach kosmetycznych, salonach wellness & SPA
- prestiżem – kosmetyk, który trafia na półkę kosmetyków SPA, kojarzy się z luksusem, dlatego też niejednokrotnie producenci nadużywają tej nazwy, aby zachęcić klientów do zakupu
Korzystając z oferty salonów kosmetycznych lub SPA, gość decyduje się na wzięcie udziału w rytuale pielęgnacyjnym. A to wpływa na dobór kosmetyku, który powinien mieć odpowiednią formę, działanie, zapach etc. – Dlatego asortyment przygotowywany na potrzeby salonów SPA i kosmetycznych różni się od oferty rynkowej. Występują w nim m.in. mikronizowane algi, błota, pasty, masła, maski gotowe, płatki kosmetyczne, masy służące do przygotowania preparatów tuż przed nałożeniem, pilingi cukrowe itp. Tego typu kosmetyków nie sposób spotkać na półce sklepowej – tłumaczy Łukasz Pyzioł.
Z błota i pereł
Każda z firm działających na rynku SPA w swej ofercie ma preparaty do pielęgnacji twarzy i ciała przeznaczone dla poszczególnych typów skóry i oddziałujące na konkretne problemy, jak: odwodnienie, dewitalizacja, zmiany spowodowane działaniem czasu czy przebarwienia skórne. Różnice między producentami polegają na różnych technikach wykonania zabiegu, rodzaju stosowanych preparatów, a także wykorzystywaniu składników aktywnych i ich stężenia w poszczególnych produktach.
Tworzone są autorskie masaże, specyficzne metody aplikacji, z którymi zapoznawani są profesjonaliści współpracujący z daną marką. – Oferty firm są bardzo bogate, natomiast każda z nich stara się wykreować swoją specjalizację w tej branży – mówi Barbara Przybylska z Clareny. – Jedni czerpią z bogactwa mórz i oceanów, drudzy opierają się na tym, co naturalne, inni specjalizują się w kosmetykach bliskich produktom farmaceutycznym. Każda z tych firm znajduje swoich klientów w zależności od tego, jakie produkty posiada w swojej ofercie.
- zabiegi podstawowe (np. do skóry suchej, mieszanej, tłustej, wrażliwej, problematycznej),
- kuracje witaminowe, głęboko nawilżające, regenerujące, odmładzające,
- zabiegi relaksujące, antystresowe, poprawiające samopoczucie,
- zabiegi energizujące ciało i umysł,
- zabiegi wyszczuplające i modelujące sylwetkę,
- luksusowe i ekskluzywne terapie przeciwstarzeniowe, które bazują na wysoko wyspecjalizowanych składnikach aktywnych.
Kosmetyk SPA powinien zawierać najlepsze jakościowo składniki pochodzące z morza (np. sól morska, algi, wodorosty, koralowce, perły) oraz z ziemi (np. błoto, piasek czy ekstrakty z roślin, kwiatów i owoców). – Powinien być naturalny i całkowicie przyjazny dla środowiska.
Komentarze (0)
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.