Krzysztof Czekaj
Autor jest licencjonowanym zarządcą nieruchomości z firmy Partner Consulting,
współpracuje m.in. z grupą DSV.
Jako rzeczoznawca majątkowy wyceniał też wartość obiektów przeznaczonych na działalność hotelarską i gastronomiczną

ht_2008_03-15.jpg

Od paru lat czai się na przedsiębiorców nowy podatek: podatek katastralny. Tylko kto podejmie ryzyko jego wprowadzenia? Dziś skupimy się na tym, co i tak trzeba płacić. A jest tego niemało

Jeśli mamy do czynienia z nieruchomością, a w przypadku obiektów noclegowych mamy, to w zależności od sposobu gospodarowania tą nieruchomością, od przysługującego nam tytułu władania, odpowiednio układają się daniny, które musimy płacić na rzecz państwa lub społeczności lokalnej, czyli gminy. Marzec jest tym miesiącem, z którego końcem upływają terminy przynajmniej niektórych płatności. Ale po kolei:

Płacimy od wszystkich budowli

Jeśli przyjmiemy, że na naszą nieruchomość składają się grunt, budynki oraz budowle, to dla potrzeb tego artykułu obejmiemy wszystkie źródła generowania „podatków”. Zacznijmy od gruntu – w zasadzie możemy mieć do czynienia z własnością (na zawsze), użytkowaniem wieczystym (od 40 do 99 lat) bądź dzierżawą (do lat 30). W przypadku własności, z tytułu posiadania gruntu zobowiązani jesteśmy do płacenia podatku liczonego od metra kwadratowego powierzchni.

Na rok 2008 wynosi on dla przykładu w Warszawie 0,71 zł. W tym miejscu odsyłam po szczegóły na stronę (http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/podatki.