Samowolę budowlaną można zalegalizować bezpłatnie. Ale tylko do 1 stycznia 2008 roku. Dotyczy to budynków wzniesionych nielegalnie w okresie od 1 stycznia 1995 roku do 11 lipca 2003

To wielka szansa dla właścicieli nielegalnych budów, bo dziś legalizacja domu jednorodzinnego kosztuje 50 tys. zł, a np. hotelu czy innego obiektu noclegowego – pięćdziesięciokrotnie więcej,
czyli 250 tys. zł.

Samowole budowlane w branży hotelarskiej nie należą do rzadkości. Jednak ich skali nie jest w stanie podać nikt. A przecież najbardziej znane, przedstawiane wielokrotnie przez media przykłady, wydają się wystarczająco bulwersujące.

Bez wymaganych zezwoleń odbyła się w hotelu Tadeusza Gołębiewskiego w Mikołajkach: przebudowa wejścia do hotelu, zamontowanie nad hotelem przeszklonej kopuły, wyburzenie kilku ścian działowych i schodów, oraz zbudowanie szybu windy. Nielegalna jest również nadbudowa trzech kondygnacji w hotelu Rubinstein przy ul. Szerokiej 12 w Krakowie, której właściciel Krzysztof P. nie przejmuje się grzywną w wysokości 75 tys. zł i dalej prowadzi interes na Kazimierzu.

Samowola budowlana polega na wybudowaniu obiektu budowlanego z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane. Może ona być popełniona przez wybudowanie budynku w ogóle bez pozwolenia na budowę lub na jego rozbudowie niezgodnej z projektem, np. przez dobudowanie kondygnacji, ganku lub tarasu.