Nowoczesny i legalnie wybudowany hotel musi być przystosowany do obsługi gości niepełnosprawnych. Choć w naszym kraju wiele obiektów spełnia normy prawne w tej materii, to wciąż istnieje grupa hoteli nie traktujących równo swoich gości.

Inwestorzy chcący wybudować hotel w Polsce zobowiązani są do przestrzegania przepisów zawartych w kilku dokumentach prawnych. Mowa tu o prawie budowlanym, rozporządzeniu ministra gospodarki dotyczącym budowania obiektów hotelarskich oraz ustawy o usługach turystycznych z 1997 roku.

Są to dokumenty komplementarne, wzajemnie uzupełniające się. Jednak bardzo często są opacznie rozumiane, a przede wszystkim traktowane wybiórczo. Okazuje się bowiem, że rozporządzenie ministra i ustawa o usługach turystycznych są dużo bardziej liberalne, nie ma w nich mowy o wielu kwestiach związanych z przystosowaniem budynku dla osób niepełnosprawnych.

Dostępność dla każdego

Hotelarze twierdzą jednak, że budują zgodnie z obowiązującym prawem. Problem istniał może 10 lat temu. Obecnie większość hotelarzy inwestuje w budowę pokoi dla niepełnosprawnych – mówi Krzysztof Milski, prezes Polskiej Izby Hotelarskiej. Jednak to nie pokoje są problemem, ale pomieszczenia tzw. użyteczności publicznej.

Zaliczyć do nich można basen czy restaurację, które umieszczone w podziemiu lub na piętrze budynku powinny mieć dostęp dla niepełnosprawnych. Rozporządzenie nie mówi jednak nic o wybudowaniu podjazdu czy specjalnej windy dla tych gości, którzy chcieliby z tych miejsc skorzystać. – Przystosowanie obiektów hotelowych do potrzeb osób niepełnosprawnych wynika m.in. z przepisów prawa budowlanego, gdzie nakłada się na inwestorów konieczność zapewnienia dostępu do wszystkich kondygnacji, z których osoby te mogą korzystać.