Ministerstwo Finansów i Gospodarki pracuje nad zmianą zasad poboru opłat miejscowej i uzdrowiskowej. Obiekty noclegowe mają przestać być inkasentami i stać się płatnikami, odpowiedzialnymi za prawidłowe naliczenie i odprowadzenie należności. Ministerstwo Sportu i Turystyki zgłosiło zastrzeżenia do niejasnych i rozbudowanych obowiązków nakładanych na branżę oraz zaproponowało szerszą opłatę turystyczną pobieraną w drodze inkasa. MF uwzględniło część uwag resortu, ale nie przyjęło jego najważniejszego postulatu.

Projektowane przepisy mają zmienić sposób poboru opłat miejscowej i uzdrowiskowej od 2027 r. Hotele, pensjonaty, sanatoria, obiekty najmu krótkoterminowego i inni przedsiębiorcy świadczący usługi zakwaterowania mają przestać być inkasentami i stać się płatnikami tych opłat.
Oznacza to większą odpowiedzialność obiektów. Płatnik będzie zobowiązany do prawidłowego obliczenia, pobrania i przekazania opłaty gminie, a także będzie odpowiadał za kwotę niepobraną albo pobraną i niewpłaconą. Obiekty mają prowadzić odrębny rejestr dla każdej nieruchomości i co miesiąc przekazywać gminie informacje o pobranych opłatach.
W zamian projekt przewiduje wynagrodzenie w wysokości co najmniej 10 proc. pobranej kwoty, z możliwością jego podwyższenia przez radę gminy.
MF chce również zrezygnować z badania celu przyjazdu, co oznaczałoby objęcie opłatą także pobytów służbowych. Zwolnienie ma dotyczyć zakwaterowania trwającego dłużej niż 29 kolejnych nocy. Rozszerzone ma zostać także zwolnienie dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności i jednej osoby im towarzyszącej.
MF chce zwiększyć ściągalność opłat
Resort finansów uzasadnia zmiany niską skutecznością obecnego systemu inkasa. W 2025 r. wpływy z opłaty miejscowej wyniosły 85,7 mln zł, a z opłaty uzdrowiskowej 133,4 mln zł. Pierwszą pobierało 206 gmin, drugą 42.
Według MF status płatnika ma zwiększyć powszechność poboru i wyrównać warunki konkurencji między podmiotami, które odprowadzają opłaty, a tymi, które tego nie robią. Wynagrodzenie dla płatników ma natomiast rekompensować dodatkowe obowiązki.
MSiT zakwestionowało część obowiązków nakładanych na branżę
Ministerstwo Sportu i Turystyki oceniło, że projekt nie odpowiada w wystarczającym stopniu na potrzeby rozwoju turystyki. Jednocześnie zgłosiło zastrzeżenia do rozwiązań bezpośrednio dotyczących obiektów noclegowych.
Resort wskazał na niejasną definicję usług zakwaterowania oraz nadmiernie rozbudowane i mało czytelne przepisy dotyczące płatników. Zwrócił także uwagę na niespójność zwolnienia dla dłuższych pobytów z przygotowywaną równolegle nową definicją usług hotelarskich oraz potrzebę umożliwienia pobrania opłaty już na etapie rezerwacji.
MF częściowo uwzględniło te uwagi. Zapowiedziało doprecyzowanie definicji usług zakwaterowania, zmieniło zasady zwolnienia dla dłuższych pobytów i dopuściło pobranie opłaty przed rozpoczęciem pobytu.
Nie zgodziło się jednak na uproszczenie konstrukcji przepisów poprzez wydzielenie regulacji dotyczących płatników do osobnych artykułów. MSiT nie uznało tej sprawy za zamkniętą i ponownie zwróciło uwagę na potrzebę bardziej czytelnego uregulowania obowiązków nakładanych na obiekty.
MSiT proponuje opłatę turystyczną dla wszystkich gmin
Najważniejszym postulatem Ministerstwa Sportu i Turystyki było wprowadzenie szerszej opłaty turystycznej. Miałaby ona służyć nie tylko finansowaniu lokalnej infrastruktury i ograniczaniu negatywnych skutków ruchu turystycznego, ale również promocji Polski.
Możliwość jej wprowadzenia otrzymałaby każda gmina, a nie tylko miejscowości spełniające obecne kryteria klimatyczne, krajobrazowe lub uzdrowiskowe. Opłata miałaby być pobierana w drodze inkasa przez obiekty hotelarskie i inne obiekty świadczące usługi hotelarskie.
MSiT zaproponowało, aby 80 proc. wpływów trafiało do gminy, 18 proc. do Polskiej Organizacji Turystycznej, a 2 proc. stanowiło wynagrodzenie inkasenta.
MF nie uwzględniło tej propozycji. Wyjaśniło, że celem przygotowywanej nowelizacji jest uszczelnienie istniejących opłat miejscowej i uzdrowiskowej, a nie stworzenie nowej daniny. MSiT podtrzymało jednak swój postulat w kolejnych stanowiskach.
Uzdrowiska przeciwko statusowi płatnika
Najdalej idący sprzeciw wobec zastąpienia inkasenta płatnikiem zgłosiły organizacje i przedsiębiorstwa uzdrowiskowe. Argumentują, że projekt przenosi na przedsiębiorców część obowiązków administracji podatkowej, a wraz z nimi ryzyko majątkowe i karno-skarbowe.
Obiekty nie są beneficjentami opłaty i nie ustalają jej wysokości, a mimo to miałyby odpowiadać za prawidłowe naliczenie, pobranie i rozliczenie należności obciążającej kuracjusza lub turystę.
Uzdrowisko Szczawno-Jedlina wskazało, że około 70 proc. jego gości stanowią kuracjusze kierowani przez NFZ. Obiekt nie ma w ich przypadku faktycznej możliwości odmówienia pobytu tylko dlatego, że pacjent nie uiścił opłaty uzdrowiskowej. Ryzyko niepobranej należności może więc w praktyce obciążyć zakład leczniczy.
Podobne argumenty przedstawiło Regionalne Stowarzyszenie Turystyczno-Uzdrowiskowe w Kołobrzegu, o czym „Hotelarz” informował na początku sierpnia. Organizacja domaga się pozostawienia inkasa oraz skupienia działań uszczelniających na tej części rynku zakwaterowania, w której opłaty nie są obecnie pobierane lub liczba gości pozostaje poza ewidencją.
MF nie uwzględniło tych uwag. Resort argumentuje, że płatnik będzie odpowiadał za własne działanie lub zaniechanie, a nie za zobowiązanie podatkowe gościa. Podtrzymuje również stanowisko, że nowy model zwiększy ściągalność opłat i ograniczy nierówności między podmiotami działającymi na rynku zakwaterowania.
Zastrzeżenia do rejestrów gości
Uwagi dotyczą także nowych rejestrów i comiesięcznych rozliczeń. Krajowa Rada Doradców Podatkowych oceniła, że taki obowiązek może być nadmiernym obciążeniem dla małych i sezonowych obiektów. Zaproponowała rzadsze raportowanie oraz ograniczenie zakresu gromadzonych danych, w tym rezygnację z pełnego adresu zamieszkania gościa.
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zwrócił uwagę, że projekt nie określa formy prowadzenia rejestrów, zasad przetwarzania danych ani okresu ich przechowywania. Rzecznik Praw Obywatelskich zakwestionował natomiast nieprecyzyjne określenie pobytu obejmującego „co najmniej jedną noc”.
Projekt pozostaje na etapie opiniowania. MF utrzymuje jego podstawową konstrukcję, w tym zastąpienie inkasentów płatnikami. Nie planuje również rozszerzenia go o postulowaną przez MSiT opłatę turystyczną dla wszystkich gmin.
Komentarze (1)
No cóż styl iście królewski! Nasz rząd nabrał manier królewskich wszyscyaja dbać o niego a on za nic ma nie odpowiadać tylko podrzędny obywatel. Rząd jest królestwem i urzędnicy jak w królewszczyźnie muszą żyć na odpowiednim garnuszku wyjazdy integracyjne w odpowiedniej aranżacji i szkolenia na hotelowych basenach i jacuzzi w luksusowych warunkach za te zebrane podatki. Po to są poddani. Przecież w Unii są monarchie więc trzeba im dorównać. Jak tu przyjedzie król Bhutanu to musi mieć jakąś królewska rękę do przywitania. Trzeba więc obywatelu (słowo niewolnikami wypadło z obiegu) płacić i nie wymagać W internetach jest filmik jak owce wybiegają z obory a jeden pies nie pozwala im iść dalej
Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe.